Paste this text into a new blog post

Follow on Bloglovin

Obserwatorzy

niedziela, 24 sierpnia 2014

Me&You

 Ostatnie 4 tygodnie mojego życia spędziłam w obozie pracy w Niemczech. Łożko, 14 godzin pracy, łóżko. Tak wyglądał schemat każdego mojego dnia, brzmi całkiem nieźle co?
 Gdy wstawałam o 4 rano do pracy, marzyłam o tym, żeby móc z powrotem wrócić do szkolnej ławki. 
To marzenie, wkrótce się spełni, bo już za miesiąc zaczynam studia.  Jakoś nadal nie może to do mnie dojść, że od pażdziernika będę mieszkać sama kilkaset kilometrów od domu i  że już nigdy nie wróce do liceum. 
W tej chwili w głowie pojawia mi się komunikat '' Ej kiedy to się stało?Przecież niedawno kończyłam gimnazjum''
Czasy liceum były najfajniejszym okresem w moim życiu i trochę żałuje, że się to tak szybko skończyło. 

Wracam już na stałe do internetów, więc posty będą  pojawiać się regularnie. Dodatkowo od września rusza mój najnowszy projekt. Mam nadzieje, że przypadnie Wam do gustu.

Zapraszam do obejrzenia stylizacji, dajcie znać co o niej sądzicie!
Już za kilka dni  na blogu pojawi się konkurs, więc śledźcie uważnie mojego Fanpaga!
Pozdrawiam Serdecznie MODELKA JEDNEJ POZY KHAT STYLE!






                                      Spódnica, bluzka- TALLY WEIJL/ buty- River Island

wtorek, 12 sierpnia 2014

Cinderella

Kochani, przepraszam każdego z osobna za tak długą przerwę i nieobecność. Jednak 'najdłuższe wakacje w moim życiu' okazały się lawiną obowiązków, egzaminów, porażek i sukcesów. A po tym wszystkim przyszedł sierpień, który spędzam w wielkiej hali produkcyjnej, zarabiając i poddając się przymusowej germanizacji :D Trzymajcie kciuki żeby chociaż wrzesień okazał się dla mnie w 100% bezstresowy, przyjemny i beztroski.


Kończę opis moich porywających i pełnych wrażeń wakacji, pora przejść do sedna.
Na świecie dziesiątki ludzi nie potrafią żyć bez zakupów, Facebooka czy alkoholu. W moim przypadku od kilku miesięcy jest to Instagram. Ostatnio szczególnie zainspirował mnie królujący tego lata trend. Chcecie wiedzieć jaki?
Wystarczy wpisać w instagramową wyszukiwarkę słowo 'gypsy'.
W tej stylizacji starałam się przenieść go w nieco bardziej miejski klimat. Postawiłam więc na zwiewne materiały, egzotyczne wzory i oryginalną biżuterię.
      Na Wasze opinie czekam  w komentarzach :).

                                  Co mam na sobie?
                                     Sukienka- sh
                                     Buty- Jeffrey Campbell
                                     Kimono- dresslily. Com
                                     Biżuteria-Tally Weijl
                                     Kapelusz- sh














środa, 16 lipca 2014

One less problem without ya.

Dziś rozpoczełam pierwszy dzień  wakacji, złożyłam ostatnie papiery na studia i oficjalnie mogę nazwać się studentką.Wszyscy mówili, że ten ciężki rok szkolny zwieńczą najdłuższe i najlepsze wakacje w moim życiu. Jednak jak na razie oczekiwania trochę mijają się z rzeczywistością.
Przez ostatnie dwa miesiące nieustannie towarzyszył mi stres.Na szczęście wszystko poszło po mojej myśli i od  października  rozpoczynam studia w Warszawie. 
Nie pokazywałam się tu prawie miesiąc, a to dlatego, że pracuje nad nowym projektem, który ukaże się pod koniec sierpnia. Będziecie mogli zobaczyć mnie w całkowicie innej odsłonie. Mam nadzieje, że się Wam spodoba! Zostawiam Was z nowym kolorowym postem!
 Czekam na Wasze opinie w komentarzu <3

Co mam na sobie?
Buty- Reserved
Bluzka,spodnie-Tally Weijl
Naszyjnik- sh
Okulary- Tally Weijl
Torebka- sh






                                                                                                                         fot.Maria Bartkowska

                             

środa, 25 czerwca 2014

If you gave me a chance I would take it.

Cześć Wam!
W ostatnim czasie miałam bardzo dużo na głowie, stąd moja mała aktywność na blogu. Teraz powoli tempo spada, więc posty mam nadzieje będą pojawiać się regularnie. Postaram się maksymalnie wykorzystać te  dwa dni wolnego, bo w piątek znowu zacznie się ten cału cyrk, wyniki matur, podania na studia, ect...
Mam nadzieje, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i nie będę zmuszona go zmieniać.
Marze już o plaży, słońcu i słodkim lenistwie. Niestety zanim się to stanie czeka mnie dużo stresu i jeszcze więcej pracy.















                                                                                                                            fot.Syliwa Gorczowska

                                       Komplet, wianek, torebka- H&M/ Buty- deezee.pl

wtorek, 10 czerwca 2014

BOOHOO







                                                                                                                    fot.Joanna Jaśkowiak
                                     
                                       buty-Topshop/ Spódnica,kamizelka-sh/bluzka- Tally Weijl

niedziela, 1 czerwca 2014

HI KIDS!

Dzień Dziecka jest moim drugim ulubionym dniem w roku (zaraz po dniu bez stanika). Dostaje wtedy dużo słodyczy, zaczynam je jeść i kończy się dzień, ale generalnie jest miło. Na drugi dzień wstaje, w lekkim amoku zaczynam szukać moich słodkości,ale  ich oczywiście  już  nie ma. Jestem zła, poczucie winy miesza się z gniewem. Z jednej strony zastanawiam się gdzie ja byłam gdy pakowałam w siebie 10 tysięcy kalorii, a z drugiej strony chciałabym zrobić to jeszcze raz. W tym roku dzień dziecka został pogrzebany raz na zawsze.Dostałam kosz owoców...Mamo dlaczego? Czy to jakaś aluzja?
  Prezent, więc musiałam zrobić sobie sama. Pół metrowa milka z nadzieniem karmelowym, sprawiła, że chociaż na chwilę zapomniałam, że rodzice przestali mnie kochać.

 Jestem wielką fanką książki/ filmu Lolita, tytułowa bohaterka miała w jednej scenie podobny komplecik, więc gdy tylko zobaczyłam go w Tally Weijl stwierdziłam, że muszę go mieć!
 Dobrałam do tego lakierki i związałam włosy w dwa warkocze. Podobną fryzurę miałam na sobie ostatni raz chyba z 15 lat temu :D
Jak Wam się podobam w takim wydaniu? Dostaliście coś fajnego na Dzień  Dziecka?
Czekam na Wasze komentarze!
Kisss Kiss












                                                                                                                             fot.Joanna Jaśkowiak
   buty, komplet- TALLY WEIJL

poniedziałek, 26 maja 2014

Mr. Gugu&Miss Go

 Podczas mojego  pobytu w Warszawie, miałam okazje odwiedzić stacjonarny sklep  Mr. Gugu&Miss Go, który znajduje się na ul. Smolnej 38 (przy rondzie de Gaulle'a). Miejsce to bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Możemy kupić tam zarówno strój kąpielowy jak i pufę, a wszystko to naprawdę w przystępnych cenach. Duża różnorodność modeli i genialna grafika zdecydowanie wyróżnia ubrania. Sklep mieści się w 3 pokojowym mieszaniu, dzięki czemu można poczuć się tam jak w domu. Przynajmniej ja się tam tak poczułam, zazwyczaj staram się nie chodzić z gołą pupą po sklepie :D Zachęcam Was do odwiedzania sklepu i obejrzenia małej  fotorelacji.
Sukienki, strój - Mr. Gugu& Miss Go 
Buty- Vans
Wianek- Topshop