Kochani, przepraszam każdego z osobna za tak długą przerwę i nieobecność. Jednak 'najdłuższe wakacje w moim życiu' okazały się lawiną obowiązków, egzaminów, porażek i sukcesów. A po tym wszystkim przyszedł sierpień, który spędzam w wielkiej hali produkcyjnej, zarabiając i poddając się przymusowej germanizacji :D Trzymajcie kciuki żeby chociaż wrzesień okazał się dla mnie w 100% bezstresowy, przyjemny i beztroski.
Kończę opis moich porywających i pełnych wrażeń wakacji, pora przejść do sedna.
Na świecie dziesiątki ludzi nie potrafią żyć bez zakupów, Facebooka czy alkoholu. W moim przypadku od kilku miesięcy jest to Instagram. Ostatnio szczególnie zainspirował mnie królujący tego lata trend. Chcecie wiedzieć jaki?
Wystarczy wpisać w instagramową wyszukiwarkę słowo 'gypsy'.
W tej stylizacji starałam się przenieść go w nieco bardziej miejski klimat. Postawiłam więc na zwiewne materiały, egzotyczne wzory i oryginalną biżuterię.
Na Wasze opinie czekam w komentarzach :).
Co mam na sobie?
Sukienka- sh
Buty- Jeffrey Campbell
Kimono- dresslily. Com
Biżuteria-Tally Weijl
Kapelusz- sh




























