Lana Nguyen- niesamowicie piękne sukienki wykonane z koronek, piór i szyfonu. Nie dało się przejść obok nich obojętnie. Nie jestem zbytnią fanką takich ''romantycznych sukienek'', ale te naprwade skradły mi serce. Jeżeli będę kupować sukienkę na studniówkę, to pierwsze co zrobię wybiorę się do butiku Lany.
Maja Racka- jestem jej fanką już od dłuższego czasu . Złote łańcuchy, srebro, ćwieki i przeźroczyste dodatki- to jest to co lubię. Nie byłabym sobą, gdybym nie zatrzymała się przy jej stoisku na dłużej, aby trochę powzdychać. Plecaczek w kształcie diamentu nie daje mi spać po nocach! Całą kolekcje poproszę!
Marthu- czyli raj dla eleganckich mężczyzn, którzy lubią wyróżniać się z tłumu. Marthu projektuje materiały i tworzy z nich jedyne w swoim rodzaju muszki. Nie da się przejść obojętnie obok tych kolorowych cudeniek! Muszki są dostępne również w wersji damskiej. Więcej: KLIK
Joanna Łubkowska - kolekcja z pazurem, stoisko wyróżniało się na tle innych niesamowitą konsekwencją, wszystko było ze sobą spójne. Mi najbardziej rzuciły się w oczy torebki, które na żywo wyglądały jeszcze lepiej niż na zdjęciach.



































